Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
67 postów 1309 komentarzy

Unia Europejska, nowy żydowski komunistyczny ZSRR

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Władimir Bukowski wyjaśnia komunistyczny charakter Unii Europejskiej.

Władimir Konstantinowicz Bukowski (1942 - 2019) – rosyjski dysydent, pisarz i obrońca praw człowieka w ZSRR. W sowieckich więzieniach, obozach karnych i zakładach psychiatrycznych (psychiatria represyjna w ZSRR) spędził łącznie dwanaście lat.

Bukowski urodził się w rodzinie o polskich korzeniach, był prawnukiem polskiego oficera wziętego przez Rosjan do niewoli w bitwie pod Ostrołęką (1831) i zesłanego na Syberię, gdzie ożenił się i pozostał do końca życia.

Żyłem w waszej przyszłości*

Te słowa dotyczące Unii Europejskiej wypowiedział Władimir Bukowski, znany radziecki dysydent, który przeżył na Zachodzie kilkanaście lat. Przesadził czy trafił w sedno? Zobaczmy.

1 Symbolika. Oba twory są uniami. Rządzą nimi komisarze (w Związku Radzieckim tak nazywali się ministrowie do początku lat czterdziestych ubiegłego wieku). Ich jednokolorowe flagi mają żółte gwiazdki. Mają hymny, i rady lub sowiety; sowiet znaczy rada. Związek Radziecki miał jedną walutę i Unia Europejska chce mieć jedną walutę. W roku 1903 to właśnie w Brukseli rosyjscy socjaldemokraci podzielili się na mienszewików i bolszewików. Ci drudzy drogą rewolucyjnego przewrotu przejęli władzę w carskiej Rosji, a następnie w Europie środkowej; ci pierwsi przejęli władzę w Europie zachodniej przy pomocy długiego marszu przez instytucje. Order Lenina (ojca założyciela) był tym dla obywateli radzieckich, czym dla Europejczyka jest Nagroda Karola Wielkiego także znana jako nagroda imienia Coudenhove-Kalergi (obaj ojcowie założyciele): jednym z najwyższych wyróżnień.

2 Struktura. Obydwie Unie zarządzane są przez ludzi, których nikt nie wybierał i którzy nie ponoszą przed nikim odpowiedzialności. Obie Unie mają parlamenty, które praktycznie nie mają władzy. Centralne planowanie to wyróżniająca cecha obydwu systemów: w Związku Radzieckim byli planiści, którzy zarządzali gospodarką kraju zza biurka; w Unii Europejskiej mamy do czynienia ze szczegółowymi regulacjami i dopłatami (czyli odwróconym, ukrytym cłem), które ukierunkowują zbiorowy wysiłek gospodarczy ludności. W obydwu Uniach demokracja jest bardziej na pokaz niż żeby miała rzeczywiście działać: rządzi z góry określona opcja polityczna, do której opozycja jest niemile widziana. Obydwie struktury produkują lawinę ustaw, reguł i regulacji; obydwie Unie to związek różnych państw/republik, gdzie silniejsze (Rosja i Ukraina w jednej, Francja i Niemcy w drugiej) narzucają swoją wolę słabszym; kraje założycielskie Unii Europejskiej mają satelitów w postaci nowych państw członkowskich (i tak się zdarza, że są nimi kraje Europy Środkowej) dokładnie tak samo, jak radzieckie republiki miały satelitów w postaci zaprzyjaźnionych państw socjalistycznych (i tak się zdarzyło, że były nimi… ponownie kraje Europy Środkowej).

3 Ideologia. Marksizm-leninizm, oficjalna ideologia Związku Radzieckiego, zmutował się do marksizmu kulturowego Unii Europejskiej, gdzie Marks, Engels i Lenin zostali zastąpieni przez Marcusa, Adorna i Spinelli’ego: tak jak radzieccy przywódcy składali kwiaty na grobie Lenina, tak ich europejscy odpowiednicy składają je na grobie Altiero Spinelli’ego. Obydwa systemy twierdzą, że są historycznie uzasadnione, że nie ma dla nich alternatywy i że sprzeciwiają się nim tylko ludzie niewykształceni, niewykwalifikowani i wsteczni. Radziecka cenzura została zastąpiona przez polityczną poprawność; internacjonalizm został przemianowany na globalizm; klasa robotnicza i chłopska, proletariat, który stawiano na ołtarzu w Związku Radzieckim, zostały zdetronizowane (czy też same znikły lub się skurczyły na skutek długiego procesu historycznego) a ich miejsce zajęli kolorowi, kobiety, mniejszości seksualne i co tam jeszcze, które pełnią rolę nowego proletariatu, któremu nadano status chronionych warstw społecznych ze względu na rzekomo cierpiane niegdyś przez nie prześladowanie i wyzysk. Wszystko to dokonuje się wysiłkiem aparatczyków rzekomo w imieniu ludu. Niepowodzenia nigdy nie są nazywane niepowodzeniami a jedynie wyzwaniami. Przemówienia przywódców są przewidywalne i śmiertelnie nudne. Wiara religijna jak nie była, tak nie jest mile widziana: kościoły chrześcijańskie gwałtem desakralizowano w Związku Radzieckim; w Unii Europejskiej pustoszeją. Tożsamość narodowa to wróg numer jeden rządzących*, wykorzenionych, kosmopolitycznych klas obu systemów. Dla obu ekspansja to podstawa bytu: Związek Radziecki potrafił sięgać swymi wpływami tak daleko jak Kuba, Angola czy Wietnam; Unia Europejska przymierza się do wchłonięcia Turcji, Ukrainy i Gruzji. Ideolodzy w Związku Radzieckim starali się przekonać ludzi, że nowy system uwolni olbrzymie siły wytwórcze drzemiące w masach; ideolodzy Unii Europejskiej utrzymują właściwie to samo w doniesieniu do systemu wolnego przepływu kapitału, towarów i ludzi; i wtedy i teraz klasy rządzące twierdzą, że w nowych okolicznościach narody i grupy społeczne zaczną się wzajemnie, jeśli już nie kochać, to szanować, w związku z czym przezwyciężone zostaną wszelkie konflikty i napięcia. Żeby żyć i umacniać swą spójność, obie Unie potrzebują zewnętrznych i wewnętrznych wrogów: dla Związku Radzieckiego był nim Zachód i Stany Zjednoczone; dla Unii Europejskiej jest nim Rosja i jej sojusznicy; wewnętrznymi wrogami w jednym i drugim przypadku są reakcyjne siły skrajnej prawicy i nacjonaliści. Żadna z Unii nie toczy wojen: one pomagają krajom pozbyć się dyktatorów, przywrócić socjalizm, który obecnie znany jest pod imieniem praw człowieka oraz, tak, nie trudno było zgadnąć, przywrócić demokrację.

Porównanie jest tym czym jest: porównaniem, nie lustrzanym odbiciem. Jeśli historia się powtarza, to powtarza się ona jako farsa. Wszystkie pokomunistyczne partie z Europy Środkowej, których członkowie przyzwyczajeni byli wykonywać rozkazy płynące z Moskwy, przeszli z dnia na dzień metamorfozę i jednomyślnie glosowali za tym, by przyłączyć ich kraje do Unii Europejskiej, by móc wykonywać rozkazy płynące tym razem z Brukseli. Dlaczego tak postąpili? Ponieważ swój ciągnie do swego. Jeśli to nie jest wystarczającym dowodem na zbieżności między obydwoma systemami, to co nim jest? Cóż, ci, którzy wnikliwie obserwują rzeczywistość, nie potrzebują dowodów; ci, którzy przylgnęli do dogmatu, żadnych dowodów nie przyjmują.

 

[*] Polska przyjęła jedną piątą wszystkich imigrantów przybywających do Europy
 

[*] https://www.youtube.com/watch?v=7qcQ95d5G18&gl=PL

Zdjęcie: W sierpniu 2016 r. na wyspie Ventotene hołd Spinelliemu oddali premier Włoch Matteo Renzi z prezydentem Francji Francois Hollande’em oraz kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Politycy złożyli na jego grobie kwiaty w kolorach UE: żółtym i niebieskim.
 

KOMENTARZE

  • .
    Tylko jedna jedyna, malusieńka różnica - z Unii Europejskiej wyjść się choć jednemu udało a z ZSRR nie.
  • @programista 12:54:37
    "Tylko jedna jedyna, malusieńka różnica - z Unii Europejskiej wyjść się choć jednemu udało a z ZSRR nie."

    Jak to? Wyszła każda republika, włączając rosyjską. Pokojowo.
  • @Pedant 13:04:30
    Nie nastąpiło wyjście tylko likwidacja - czyli żadna republika nie mogła zostać bo już nie było w czym.
  • UE to unia zjednoczonych gmin żydowskich.
    To przeciwieństwo związku państw Narodowych.
    W sferze gospodarczej UE to dalej dyktatura oligarchów z kontrolowanym socjalem dla mas...czyli faszyzm.
    ZSRR jednak zlikwidował zjawisko oligarchii aż do korzeni.
    .. i to był błąd trzeba było zostawić drobnych i średnich w spokoju...

    Przyszłość należy do systemu bez oligarchów...ale nie typu Stalinowskiego.
    Glony, porosty, trawa, krzaki, młodniki gospodarcze nie powinny być wycinane...a wręcz przeciwnie nawadniane nawożone...wzmacniane..
    natomiast duże drzewa powinny być nacjonalizowane częściowo... tak by pracowały dla dobra wspólnego a w resztkowej części nadal dla dobra prywatnego właściciela.
    Prywatny nie musi mieć huty na własność wystarczy jak ma 10% tej własności..też jest milionerem ale już nie Oligarchą...i nie zagraża innym podmiotom na rynku gospodarczym.

    UE to ciągle dyktatura oligarchów.
    Potrzebne są systemowe zmiany takie jak opisałem.
  • Ale demagogia, aż zęby bolą. Wszystko z wszystkim się
    porównuje tak, aby wyszło jak założono w tezie. Czy to pisze chrześcijanin i antykomunista, któremu zabroniono jego wiary i ideologii?
    Czy Autora ktoś prześladuje i wysyła do gułagu? Jest pełna tolerancja i pisanie bzdur też jest tolerowane, nie ma nawet cenzury.

    Jak już Autorowi tak ideologicznie ciężko, to tylko chyba można uciec na Księżyc, bo w każdej części Ziemi są jakieś analogie i uciążliwości ideologiczne. Ach gdzie jest to miejsce szczęśliwe, ach gdzie?...
  • @programista 14:32:34
    "Nie nastąpiło wyjście tylko likwidacja - czyli żadna republika nie mogła zostać bo już nie było w czym."

    A distinction without a difference (rozróżnienie bez różnicy)
  • @Pedant 15:35:15
    Jak dla kogo.
  • @programista 15:40:12
    "Jak dla kogo."

    ZSRR się rozpadł bo Rosja z niego wystąpiła.
  • "Żyłem w waszej przyszłości"
    ------------
    Tak - po stokroć tak - i my wszyscy, którym przyszło żyć kiedyś za Żelazną Kurtyną też żyliśmy w ich przyszłości a teraz żyjemy w swojej przeszłości.
    Wniosek?
    Może zaistnieć jednak zasadnicza różnica - otóż tamten ZSSR zaczynano budować od stosów trupów, morza krwi, łez i niewypowiedzianego cierpienia - ten ZSRR może natomiast dopiero skończyć w morzu krwi, łez... i tak dalej.
    Budowa tych ZSRR- rów będzie się cyklicznie powtarzać - dopóki ludzie nie nabiorą świadomości - kto im tak naprawdę te ZSRR-y ciągle funduje.
  • Eee, poznałem tego "radzieckiego dysydenta" Vlada Bukovskiego osobiście dwa razy
    Po raz pierwszy, jak go "wyrzucono na Zachód" w 1976 bodajże roku, po oficjalnej jego konferencji w Genewie, uczestniczyłem w prywatnym już z nim spotkaniu tzw. "białej emigracji" pracującej zazwyczaj - jako zawodowi tłumacze - przy ONZ w tym międzynarodowym mieście. Nie zrobił na mnie dobrego wrażenia, z tego jego "prywyczką" wyklinania wszystkiego czym żył Obóz Socjalistyczny.

    Ale to był jego ZINDYWIDUALIAZOWANY SPOSÓB NA WYGODNE ŻYCIE NA ZACHODZIE. Jego "opiekuni" z wiadomych służb, prowadzili go "jak po sznurku" do wszystkich organizacji na Zachodzie, mających jakieś pro-socjalistyczne ambicje.

    Drugi raz to było w ZURICHU z 25 lat później, gdy już, mieszkając w "Wolnej Polsce", uczestniczyłem w pro-społecznych kongresach "Mut zur Ethik" organizowanych przez psychologa Anne-Marie Bucholz w Szwajcarii i w Austrii. Wiedząc kto do nas został zaproszony, to powiedziałem znajomym Szwajcarom (głównie nauczycielom i psychologom) "to się zdziwicie kogo wam nasłano".

    I rzeczywiście, gdy Bukowsky zaczął nam opowiadać swe obowiązkowe - tzn. w stylu "husky" i "arianka" - antyspołeczne dyrdymały o Zbrodniach Socjalizmu, to siedzącym przy mnie aktywistom (a było nas tylko z 8 osób) ze zdziwienia zaczęły, mówiąc po polsku "wychodzić gały".

    I tak się organizuje - przez CIA i MI6 podobne "niewidzialne organizacje" - zbiorową ludzką MĄDROŚĆ, którą się popisują na neonie rozmaici "programiści" i GPS-y.
  • @Berkeley72 19:59:54 Wszyscy pamiętają zapewne Aleksandra
    Litwinienkę, szpiega, który został otruty w Londynie polonem, czy jakoś tak.
    Ja mam filmik z jego ojcem, który po tym jak jego syn na Zachodzie robił karierę, podążył za nim. Już na Zachodzie zmarła mu żona, tj. matka Aleksandra, a on sam błaga Putina o wybaczenie za siebie, za syna i prosi aby wybaczono i przyjęto z powrotem do Rosji. Płacze, żal patrzeć.
    Był też wykorzystany poprzednio do propagandy.
    https://www.1tv.ru/news/2012-02-02/103646-otets_aleksandra_litvinenko_obvinyavshiy_v_smerti_syna_rossiyskie_vlasti_sozhaleet_o_skazannom
  • @Anna-PK 15:11:54
    Szanowna Anno rozumiem że nie jest i nie była Pani jeszcze prześladowana przez obecny system ale to nie znaczy że prześladowań nie ma Tak samo jak ja posiada Pani komputer i nie będzie miała Szanowna problemu znależć informacji o przymusowych badaniach psychiatrycznych na które są wysyłani niepokorni myślący i mówiący inaczej Na początek proponuję skontaktować się z dr Zbigniewem Kękusiem z Krakowa Gdyby miała Pani problem to pomogę w bezpośrednim kontakcie Pozdrawiam z USA Stefan Michał Dembowski warszawact@yahoo.com
  • @Berkeley72 19:59:54
    W ten sposób można napisać o każdym kto przeciwstawia się temu systemowi Podobnie pisano o pułkowniku Kuklińskim Rozmawiałem z pułkownikiem kilka razy i wywarł na mnie dobre wrażenie Czy uważasz że był prowadzony na sznurku CIA czyli Mosadu??Pozdrawiam z USA Stefan Michał Dembowski warszawact@yahoo.com
  • @Anna-PK 20:28:09
    Proszę się skontaktować z Mateuszem Piskorskim który był przetrzymywany w areszcie przez 3 lata to może zmieni Pani zdanie
  • @wolny obywatel 10:03:29
    Takim tekstem , Pan się kompromituje. Myśli Pan że wystarczy nienawidzić jakiś system, to przeciwne wywiady przyjmą z otwartymi rękoma ? Same sprawdzanie takich gostków jak Kukliński trwa parę lat. Tam nie pracują idioci i wiedzą o takich asach którzy są podwójnymi, a nawet potrójnymi agentami. Większość tych ,,szpiegów'' robi za kasę, a nikt nie płaci za darmo. Zresztą zorganizowanie przerzutu dla takiego szpiega i jego rodziny już mówi o wieloletniej i owocnej współpracy z obcym wywiadem. W tym przypadku ten proceder trwał wiele lat, a filmy i dzisiejsze wspomnienia mają tyle wspólnego z rzeczywistością ile wyczyny J. Bonda.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829